Dochodzenie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości – wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 26/14.

Na rozprawie w dniu 14 lipca 2015 roku Trybunał Konstytucyjne rozpoznał skargę konstytucyjną o zbadanie zgodności art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 września 1997 roku o gospodarce nieruchomościami w zakresie, w jakim w przypadku wywłaszczenia nieruchomości, która była przedmiotem współwłasności, nie jest możliwy zwrot samego udziału w tej nieruchomości na rzecz byłego właściciela tego udziału, zaś zwrot może dotyczyć całości lub fizycznie wydzielonej części nieruchomości, a z wnioskiem muszą wystąpić wszyscy byli współwłaściciele lub ich następcy prawni. Na witrynie Trybunału Konstytucyjnego brak jest jak na razie uzasadnienia zapadłego wyroku stąd trudno powiedzieć na jakich przesłankach Sędziowie oparli rozstrzygnięcie. Ponieważ jednak wyrok ma ogromne znaczenie praktyczne również dla naszych Klientów warto poświęcić mu kilka słów komentarza.

W obowiązującym brzmieniu art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze ugn mówi, że, poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Praktyka interpretacyjna przepisu nakazywała, aby zwrotu nieruchomości wywłaszczonej żądali wszyscy jej byli właściciele lub ich następcy prawni. I tutaj niestety znaczna część byłych właścicieli napotykała przeszkodę nie do pokonania. Do wywłaszczeń nieruchomości dochodziło praktycznie w całym okresie powojennym a i obecnie znaczna część aktów prawnych przewiduje możliwość odjęcia lub ograniczenia praw do nieruchomości. Z kulminacją nasilenia procedur wywłaszczeniowych mieliśmy jednak do czynienia w czasach wielkich budów socjalizmu, kiedy to odejmowano własność nieruchomości ponad faktyczne możliwości ich zagospodarowania, często wyłącznie na potrzeby mniej lub bardziej fikcyjnych planów rozwoju przemysłu, budownictwa mieszkaniowego czy infrastruktury. Ówcześnie wywłaszczone nieruchomości, często przez dziesiątki lat stanowiły nieużytki, część z nich sprzedano, na części zrealizowano inwestycje, o których trudno powiedzieć, że stanowią inwestycje celu publicznego. Wraz z upływem czasu prawo żądania zwrotu przechodziło na kolejnych następców prawnych byłych właścicieli a ci nawet jeśli wiedzieli o przysługujących im prawach, często nie byli w stanie odnaleźć pozostałych spadkobierców aby wspólnie zwrócić się z żądaniem zwrotu. W innych przypadkach na przeszkodzie złożenia wniosku o zwrot stawały waśnie rodzinne, niejasne obawy części następców prawnych, ich zgorzknienie lub po prostu brak jakichkolwiek środków finansowych koniecznych nie tyle dla prowadzenia samego postępowania ale zwrotu uzyskanego dawnej odszkodowania. Nawet jeśli jednemu z następców prawnych byłych współwłaścicieli przysługiwał drobny ułamek dawnej własności (w jednym z prowadzonych przez nas postepowań było to około 1/750) a z jakichkolwiek powodów nie godził się on dochodzić zwrotu, postępowanie administracyjne w sprawie było umarzane na podstawie uznanego właśnie przez Trybunał za niezgodny z Konstytucją przepisu, przy czym pozostali następcy prawni tracili możliwość zwrotu nieruchomości.

Nie były jasne powody, dla których ustawodawca w taki właśnie sposób rozstrzygnął o obowiązku łącznego żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przez wszystkich jej byłych współwłaścicieli lub ich następców prawnych. Zarówno Skarb Państwa jak i gmina w zakresie własności nieruchomości są takimi samymi podmiotami prawa cywilnego jak wszystkie inne podmioty, w tym osoby fizyczne i prawne. Sposób wykonania uprawnień i obowiązków właściciela nieruchomości nie są w obowiązującym porządku prawnym zróżnicowane w zależności od podmiotu właściciela. Stąd trudno było wytłumaczyć powody, dla których własność nieruchomości dawnej wywłaszczonej nie może przysługiwać w częściach ułamkowych osobie fizycznej lub prawnej, które uzyskały jej zwrot w części przysługujących jej udziałów oraz Skarbowi Państwa lub jednostce samorządu terytorialnego. Wyrok Trybunału niespójność tę likwiduje.

Wraz z zapadłym w dniu 14 lipca wyrokiem w sprawie SK 26/14, w którym Trybunał uznał wcześniej przywołany przepis za niezgodny z postanowieniami Konstytucji, dla wielu z byłych współwłaścicieli nieruchomości wywłaszczonych otwiera się możliwość żądania ich zwrotu nawet wtedy, kiedy z jakichkolwiek powodów nie są w stanie uzgodnić tego żądania z pozostałymi byłymi współwłaścicielami lub ich następcami prawnymi.